Na czym polegała praktyka UOKiK?
Prezes UOKiK stwierdził, że Fincapital – pośrednik obsługujący platformy Kuki.pl, Finbo.pl i Oros.pl – namawiał do wykupienia płatnego Raportu FinTech, sugerując, że jest to konieczny warunek odroczenia terminu spłaty pożyczki o 30 dni. W rzeczywistości raport nie był wymagany przez pożyczkodawców ani nie gwarantował prolongaty. Działanie to zostało uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.
Prezes UOKiK zdecydował o karze w wysokości 2 651 000 zł. Decyzję opublikowano 15 października 2026 r.; przedsiębiorcy przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kwestionowana praktyka została zaniechana.
W jakim kontekście należy rozumieć tę karę?
Sprawa Fincapital wpisuje się w szerszy trend działań UOKiK, który coraz uważniej przygląda się mechanizmom dodatkowych opłat stosowanych przy pożyczkach. Przykładowo, w 2024 r. ukarano grupę Creamfinance (dziś Avafin) za „rolowanie chwilówek”; podobne decyzje dotyczyły pakietów przy kredytach konsumenckich. To sygnał, że nie tylko oprocentowanie, lecz także architektura opłat dodatkowych mogą skutkować interwencją urzędu.
Co możesz zrobić, jeśli kupiłeś Raport FinTech?
Jeśli wykupiłeś płatny Raport FinTech, mając nadzieję na odroczenie spłaty, warto złożyć reklamację do Fincapital, powołując się na decyzję Prezesa UOKiK z 15 października 2026 r., i domagać się zwrotu kosztów raportu. Sama decyzja nie gwarantuje zwrotu, ale stanowi solidne wsparcie w sporze.
Gdy reklamacja zostanie odrzucona, możesz zwrócić się o pomoc do rzecznika finansowego lub miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów. W przypadku większych długów możesz też rozważyć inne formy pomocy, na przykład upadłość konsumencką.
W skrócie
| Element | Szczegóły |
|---|---|
| Kara | 2 651 000 zł |
| Decyzja | Prezesa UOKiK RGD‑9/2026 (30 września 2026 r.), opublikowana 15 października 2026 |
| Status | Nieprawomocna, możliwe odwołanie |
| Raport FinTech | Nie był wymagany, nie gwarantował prolongaty |
Podsumowanie
Fincapital stracił 2 651 000 zł za płatny Raport FinTech jako rzekomy warunek odroczenia spłaty pożyczki. Jeśli kupiłeś taki raport, możesz się odwołać i żądać zwrotu. To także sygnał, że urząd coraz ostrzej patrzy na ukryte opłaty w sektorze pożyczek.

