UOKiK nakłada 1 176 000 zł kary dla dewelopera za reklamę poddasza jako części mieszkalnej

Dowiedz się, dlaczego UOKiK ukarał dewelopera Groen Konstancin I za wprowadzanie w błąd reklamując poddasze. Przeczytaj, co sprawdzić przed zakupem i jakie

Jeśli planujesz zakup domu z poddaszem „do adaptacji”, sprawdź dobrze dokumentację. UOKiK właśnie ukarał dewelopera Groen Konstancin I grzywną 1 176 000 zł za reklamowanie poddasza jako przestrzeni mieszkalnej, mimo że w dokumentacji było ono przeznaczone jako powierzchnia nieużytkowa.

Na czym polegała praktyka uznana za wprowadzanie w błąd?

Deweloper w materiałach sprzedażowych i katalogach obiecywał nabywcom możliwość powiększenia metrażu mieszkalnego „o ponad 60 m²” poprzez adaptację strychu. Wizualizacje przedstawiały poddasze z obowiązkowymi schodami i wydzielonymi pokojami, choć projekt nie przewidywał takich rozwiązań. W rzeczywistości poddasze miało status powierzchni wspólnej przeznaczonej na cele techniczne, bez dostępu ani możliwości przekształcenia na lokal mieszkalny.

UOKiK uznał tę rozbieżność między reklamą a dokumentacją za nieuczciwą praktykę rynkową, która mogła wpłynąć na decyzję zakupową i zniekształcić postrzeganą wartość inwestycji. Dlatego nałożył karę.

Przeliczenia i realny kontekst tej zmiany

Obietnica „ponad 60 m² dodatkowej powierzchni” oznaczała w praktyce potencjalny wzrost deklarowanego metrażu nawet o połowę – jeśli przyjąć, że dom miał ok. 120 m². To mogło znacząco obniżyć postrzeganą cenę za metr kwadratowy, choć była to tylko fikcja marketingowa. UOKiK ukarał spółkę Groen Konstancin I kwotą 1 176 000 zł za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Konsekwencje dla kupującego

Wyobraź sobie, że kupujesz dom z deklarowanym metrażem 120 m², a reklama sugeruje, że można go powiększyć o ponad 60 m². W praktyce podpisujesz się pod dokumentacją, która wyraźnie pozbawia cię dostępu do tej przestrzeni, bo należy do części wspólnej i wymaga formalnych zmian, które nie są przewidziane.

W takiej sytuacji może dojść do zawieszenia transakcji lub nawet rekompensaty – o ile deweloper się nie odwoła i decyzja się uprawomocni.

Co by musiało się zmienić, aby adaptacja była możliwa?

Aby poddasze faktycznie mogło zostać przekształcone w część lokalu mieszkalnego, muszą zostać spełnione warunki formalne i techniczne. Muszą one mieć status części konkretnego lokalu, a nie wspólnej. Powinny być również wyposażone w stałe schody spełniające wymagania techniczne oraz spełniać normy dotyczące wysokości, doświetlenia, izolacji, konstrukcji. Zostać muszą formalnie przekształcone – z zastosowaniem projektu, zgłoszenia lub pozwolenia oraz zgody współwłaścicieli.

Co możesz zrobić jako kupujący?

Przed podpisaniem umowy sprawdź umowę deweloperską, prospekt, rzut mieszkania i dokumentację budowlaną. Upewnij się, że poddasze faktycznie wchodzi w twoją powierzchnię użytkową i spełnia warunki techniczne. Jeśli reklama wzbudza wątpliwości, poproś o wyjaśnienia na piśmie. Zwróć się do rzecznika konsumentów lub zasięgnij porady prawnika, jeśli poczujesz się wprowadzony w błąd.

Podsumowanie

UOKiK ukarał spółkę Groen Konstancin I karą 1 176 000 zł za wprowadzanie nabywców błąd, sugerując możliwość adaptacji poddasza na cele mieszkalne, gdy w dokumentach było to wyraźnie wyłączone. To ostrzeżenie: nie daj się zwieść wizualizacjom, sprawdzaj dokumenty.

Źródła

Zobacz tez najnowsze newsy